Zaśmiałam sie . Poszłam do kuchni i zaczełam przygotowywać lasanie .
- mm co tak pachnie - odparł podorzając za zapache aż do kuchni
- jedzenie - mrukłam
Po przygotowaniu położyłam dania na dwuch talerzach po dwuch stronach stołu .
- smacznego - odparłam
Poszłam szyko posprzatac w kuchni a on już usiadł. Usiadłam po chwili i zaczeliśmy jesć .
- i jak smakuje ?-zapytałam
Matrix?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz