Zmarszczyłem czoło i zacisnąęłm pięści .
- ten sport nie jest dla ciebie - powiedziałęm jej w prost
- skad wiesz - odparła
- wiem....- mrukłem - lepiej wybierz mniej brutalny sport , który nie pocharata ci buźki - mrukłem
- ehh - wzdychneła
Brutus pod noem warczał na jej psa lecz gdy spojrzałem na niego od razu sie uspokoił .
Rin?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz