- moze być - odparłem
Znów zabrzmiała muzyka i znów zaczleismy tańczyć i znów tak jak wcześniej . Po tańcu widziałęm lekkie zmeczneie u niej . Ja ani sapałem ani nie miałem przyspieszonego oddychania .
- dobry jesteś - odparła spogladajac na mnie
- od dziecka tańcze rózne typy tańca- odparłem idąc do wyjścia. Dziewcyzna patrzyła jak odchodze. Otworzyłem drzwi i spojrzałem na nia.
- to do nastepnego razu - odparłem i wyszedłem . Poszedłem do swojego domu jeszcze pocwiczyć boks a później pobiegać .
Rin ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz