piątek, 27 marca 2015

Od Isabel Cd Dylan'a

Leżałam w łóżku ale nie mogłam zasnąć. Ogarnął mnie dziwne zimno i nawet gorący prysznic nie mógł mnie rozgrzać. Leżałam tak trzęsąc się przez dobre dwie godziny
-*-
Biegnę przez las, a za mną dwa olbrzymie szare wilki. Co one brały? Są prawie dwa razy większe ode mnie. Moja łapa i kark krwawią i nie chcą się wyleczyć. Nogi odmawiają mi posłuszeństwa po długim biegu. Czego one ode mnie chcą? Szłam tylko do szkoły, a one się na mnie rzuciły. Ciężko utrzymać mi tępo z powodu utraty krwi. Boże, one zaraz mnie dopadną ! Ja nie chcę ! Proszę! Moje modły zdały się na marne bo po chwili jeden skoczył na mnie wbijając swoje olbrzymie kły w mój kark a drugi w brzuch. Zajęczałam cicho gdy rzucili mnie o drzewo powodując przy tym samym chyba złamanie łapy. Kim oni są? Nie znam ich zapachu. Odchodzą zostawiając mnie samą i zakrwawioną. Nie mam sił by się przemienić. Ciemność mnie pochłania zostawiając na pastwę myśliwym liczącym na łatwy zarobek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz