Spojrzałem na nią i usiadłem obok niej, delikatnie musnąłem pyszczkiem po jej futrze.
- No ale co nie udało się? - spytałem
- Nie... - mruknęła dziewczyna
Dłuższą chwilę zastanawiałem się nad całą tą sytuacją.
- A masz może takie coś albo myślisz że to dałoby radę cię unieść na duchu? - zapytałem
Spojrzałem na nią, przemieniając się w wilka i wyciągnąłem do niej rękę.
- To jak już wiesz co to może być? - spytałem
Jamie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz