czwartek, 19 marca 2015

Od Hache cd Jamie


Spojrzałem i uśmiechnąłem się łobuzersko jednak po chwili znów spoważniałem.
- No zastanówmy się - zaśmiałem się
Pocałowałem dziewczynę w policzek uśmiechając się.
- No widzisz jak już nie płaczesz iż spróbuj ładnie zaśpiewać bo masz przed sobą wielką szansę życiową - zaśmiałem się
Dziewczyna weszła do środka a ja zostałem na ławce czekając w ciszy na nią. W ciszy rozlegały się tylko dźwięki samochodów i śpiewanie ptaków gdy ona jeszcze nie zaczęła śpiewać.
Jamie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz