Poszedłem w głąb lasu naszczeście krew nie była ludzka lecz zwierzeca. Gdy zauwarzyłem dom brata powoli wszedłem. Widziałem wszytsko rozwalone . Zeszłem na duł do piwnici i widziałem go zakutego w iwele łańcuchów tytanowych .
- i co działają ?-zpaytałem
On tylko warknął i chciał mnie chpsnąć
- spokojnie - odparłem - ok ci i innym nic nie grozi wiec moge wracac
Odeszłem i poszedłem się przebrać w bokserki do pływania. Po cyzm poszedłem pod dom Niny i zapukałem
Nina?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz