niedziela, 15 marca 2015

Od Grey'a cd Anastasia

Po dość długiej rozmowie z Kate i Eliotem,ruszyłem do parku ochłonąć.Chodziłem w koło,bez celu paląc papierosy jeden za drugim.Musiałem sobie to wszystko poskładać do kupy.Skoro chce ze mną być na poważnie to czemu ucieka?Czy zawsze będzie chciała mieć kilka dni spokoju ode mnie?Co ja właściwie takiego złego zrobiłem? moje myśli biły się we mnie robiąc niezły armagedon w mej głowie.Gdy było już na prawdę późno,stanąłem przed domem Any i Kate.Chciałem się upewnić czy wróciła cała i zdrowa.Wdrapałem się po rynnie,na balkon na drugim pietrze.Uchyliłem drzwi balkonowe,zerkając na łózko na którym lezała Anastasia.Nie mogłem wytrzymać.Podszedłem do niej i uklęknąłem przy niej patrząc na jej przepiękną twarz.Pocałowałem ją w policzek i połozyłem na komodzie białą różę.Gdy usłyszałem kroki Katherine znad korytarza,błyskawicznie ulotniłem się z pomieszczenia..
<Anastasia?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz