- ehh no jak chcesz- odparłam i ruszyłam
Orion wstał i poszedł za mna .
- ale przecież nie jest napewno taka straszna
- oj jest uwierz mi - odparł
- ja myśle inaczej , a i tak wogóle nie przejmuje sie wygladem tylko charakterem- odparłam
Spojrzałam na niego .
Orion ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz