niedziela, 1 marca 2015

OD Luany do Theo

Spojrzałam po chwili na niego z powagą. Od kiedy wprowadziłam się do miasta nie widziałam, żadnego innego wilkołaka.
- Tak panuje nad przemianą, a ty? – zapytałam szybko upijając łyk kawy.
- Tak jak najbardziej, a twoja siostra też się przemienia?
- Nie ona jest normalnym człowiekiem, ale wie, że się przemieniam. – powiedziałam kończąc pić kawę. – Dlaczego zadajesz tyle pytań?
- Mam swoje powody Luano, ponieważ jestem w stadzie Gammą- mruknął sucho z resztą jak zawsze. Odwróciłam głowę w stronę okna lekko śmiejąc się pod nosem. Po chwili znowu przeniosłam wzrok na Theo.
- Dobrze wiedzieć. – rzekłam obojętnie. Rzuciłam na stół pieniądze i wstałam od stołu.
- Gdzie idziesz? – spytał mnie.
- Na spacer, idziesz? – zapytałam.
( Theo ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz