Jako wilk już trochę panowałam nad zmianą szczęście... chodziłam sobie
bez celu. Gdy napotkalam jakieś zwierzę ono uciekło. Po jakimś czasie
doszłam do jeziora. Był piękny zachód słońca polozylam sie i Patrzyłam
jak chowa się za górami. Nawet nie zauważyłam że byłam obserwowana.
Nigdy na to nie z wracałam uwagi. Spojrzałam wokół ale nikogo nie było
chociaż ja tak widziałam. Przemienilam sie w człowieka Zdjęłam koszulkę i
spodnie. Zostałam sama w bieliznie Weszłam powoli do wody. Była ciepła
zawsze lubilam sobie pływać. Zaczęłam pływać, nurkować. Donrzr mi to
wychodziło. Po chwili bawiłam sie mocą skorzystałam ze było słońce jesE i
zrobiłam tecze. Ale po chwili znikła jak słońce. Lubilam tworzyć
zwierzęta z woda więc teraz to robiłam. Nagle coś usłyszałam trochę sie
przestraazylam
- Kto tam jest - zapytałam
Nagle zobaczyłam cień wilka który się przemienił się w człowieka. Gdy
się zbliżał zobaczyłam znanego mi chłopaka Rydian'a spojrzał na mnie
- wybacz że tak szybko wyszłam z kawiarni - powiedziałam spuszaczając wzrok - zwykle po 15 się przemieniam - dodałam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz